Niezależnie od tego, czy w kominek będzie wykorzystywany  jako element systemu grzewczego czy też jako przyjemny dodatek do romantycznego  wieczoru – używamy do palenia w nim wyłącznie suchego drewna , czyli takiego, którego wilgotność nie przekracza 15 - 20 %. Kominek nie może również stać się  domową spalarnią śmieci. Odpady powinny trafiać do odpowiednich pojemników, umożliwi to recykling lub utylizację w spalarniach śmieci zapewniających wysoką temperaturę spalania, a stosowane filtry ograniczą zatruwanie środowiska.
           Jak rozpoznać czy drewno jest wystarczająco  suche, czy już nadaje się do palenia? Jakich gatunków używać? A gdy nie ma suchego drewna? Czy naprawdę ważne jest  czym i jak palimy w kominkach i piecach?  Takie pytania często zadają początkujący użytkownicy kominków. Postaramy się na nie odpowiedzieć.

         Kupując drewno nie zawsze można stwierdzić  jaka jest jego wilgotność.  W marketach budowlanych oferowane jest drewno sezonowane, wstępnie podsuszone, pakowane w skrzynie  lub kartony; kupowane jest również drewno dostarczane i wysypywane przed domem klienta. Na pytanie czy będzie to drewno suche  - najczęściej pada odpowiedź – „tak, na pewno suche”. Oczywiście nawet prawidłowo  składowane drewno całkowicie suche nie będzie.   Czy drewno o tej wilgotności będzie prawidłowo spalało się kominku, czy uzyskamy dużo ciepła, czy też brudną szybę ?  Pomocny może być poniższy podział.

Podział drewna w  zależności od zawartości wody:

Wilgotność w %

Bardzo suche

Do 9 %

Pokojowo suche

10 – 15 %

Powietrzno suche

15 – 18 %

Wilgotne

18 – 28 %

Mokre

Powyżej 28 %

 

A co zrobić, gdy nie mamy suchego drewna?

Pomocne może być używanie brykietów z drewna. Obecnie na rynku dostępny jest bardzo duży wybór 
a koszt będzie na pewno mniejszy niż straty spowodowane używaniem mokrego drewna.

Suche czy prawie suche – to jednak „robi różnicę”

Aby odpowiedzieć na pytanie czy jakość drewna,   jego sposób przechowywania  i sposób w jaki rozpalamy i palimy w kominku lub piecu  
mają znaczenie, trzeba przypomnieć podstawowe wiadomości z fizyki.
Drewno jest paliwem stałym, lecz ponad 70% wartości opałowej jest uzyskiwana ze spalania gazu drzewnego.
Woda zawarta w drewnie musi zostać wygotowana. Każdy litr wody zużywa w ten sposób energię ok.  700W/h.
Jest to energia tracona,  po prostu wylatuje razem z naszymi pieniędzmi przez komin.

Rozpalanie i suszenie resztek wilgoci

Początkowo drewno jest ogrzewane i podsuszane, w temperaturze ok. 100 stopni Celsjusza  zostaje usuwana wilgoć w postaci pary wodnej.
Energia używana do tego celu nie jest wykorzystywana  jako energia cieplna  -  im bardziej mokre drewno tym straty energii większe.
Możemy obserwować kłębiący się biały dym.

Termiczny rozkład drewna

Całkowicie suche drewno ulega rozkładowi termicznemu (pirolizie), który  rozpoczyna się na powierzchni i stopniowo przesuwa się do wnętrza spalanej kłody.
Szybkość  postępowania tego procesu zależy od gęstości drewna.

Powstaje gaz drzewny.

Gdy temperatura przekroczy 260 stopni Celsjusza, płomienie staja się żółto-czerwonawe, wydłużają się, nadal ważne jest dostarczanie powietrza.
Jeżeli temperatura spalania jest zbyt niska, powstaje sadza widoczna na szybie kominka w postaci czarnego, mazistego nalotu.
Sadza wraz z parą wodną osadza się na ścianach komina, a kondensaty zawierające kwasy mogą w kominach z cegły tworzyć zacieki na ścianach zewnętrznych.  
Dotyczy to zwłaszcza  spalania mokrego drewna dębowego. Energia zgromadzona w drewnie może zostać wykorzystana tylko wtedy gdy gaz drzewny zmieszany z tlenem
może się spalać w wysokiej temperaturze (700 do 10000C). Mówimy wtedy o czystym spalaniu, wykorzystujemy energię bez obciążania środowiska.
Tak wytworzone ciepło powinniśmy zmagazynować, aby optymalnie  wykorzystywać możliwości energetyczne drewna.

Spalanie  węgla drzewnego – faza żaru

To już ostatnia faza spalania.  Na żarzącym się drewnie pojawiają się  krótkie niebieskie płomyki. Powstały węgiel drzewny wyżarza się w temperaturze  ponad 500 0C.
Pozostałością po procesie spalania jest popiół. Po jego wyglądzie możemy ocenić jak  przebiegał proces spalania.
Jeżeli jest białym, miałkim proszkiem, to spalanie było czyste. Natomiast popiół  ciemny, zbrylony świadczy o tym, że drewno nie uległo pełnemu spalaniu i do środowiska przedostały się szkodliwe  substancje.
Cząstki żaru mogą znajdować się w popiele jeszcze przez 24 godziny. Należy o tym pamiętać przy czyszczeniu paleniska.

Dokładanie do ognia

 Jeżeli nie uzyskaliśmy wystarczającej ilości ciepła lub chcemy nadal obserwować grę płomieni to faza żaru jest najlepszym momentem na dołożenie do pieca.
Drzwiczki kominkowe otwieramy bardzo powoli, na żarzące się węgle wkładamy grubsze szczapy; drewno powinno się palić spokojnym,
długim płomieniem, zaś do paleniska  powinna być doprowadzona pewna ilość powietrza.
Wszystkie te procesy będą przebiegały prawidłowo, otrzymamy potrzebną ilość ciepła i będziemy cieszyć się widokiem gry płomieni za czystą szybą tylko wtedy,
gdy używane paliwo będzie wykorzystane jako energia do ogrzewania i straty na odparowanie wody będą jak najmniejsze.